|
Sympatycznie i z korzyścią…
Tak brzmi najkrótsza recenzja wyjazdu zorganizowanego przez Stowarzyszenie Homo homini w Bory Tucholskie z projektu „Vademecum dla ngo”. Wzięły w nim udział 23 osoby. Powszechnej opinii, że nie ma grzybów zaprzeczyły wytrawne grzybiarki, które mogły się pochwalić pełnymi koszykami. Komu znudziło się wypatrywanie podgrzybków, wędrował z kijkami lub bez po leśnych duktach.
W sobotnie popołudnie odwiedzili grupę prezesi borowiackich organizacji pozarządowych: pani Magdalena Kurpinowicz prezentująca LGD „Bory Tucholskie”, pani Maria Ollick z Borowiackiego Towarzystwa Kultury w Tucholi, pani Justyna Wilkiewicz reklamująca Towarzystwo Miłośników Ziemi Cekcyńskiej oraz pan Marek Świtała ze Stowarzyszenia „Burchat” w Gostycynie. Wymianę doświadczeń dopełniły filmy „Homo homini prezentuje projekty roku 2009” oraz „Pracownia Rękodzieła Ludowego i Artystycznego Malwa”.
Spotkanie zakończyło się ogniskiem i biesiadowaniem przy wspólnym stole, a echo niosło salwy śmiechu po borowiackich lasach.
Oto kilka refleksji uczestników wyjazdu : -„Dowiedziałam się wielu rzeczy o działalności stowarzyszeń w miłej atmosferze i luksusowych warunkach gospodarstwa agroturystycznego położonego w sercu Borów Tucholskich” - „Dla mnie było to oderwanie się od codzienności, mile spędzony czas i wiedza o tym, co dzieje się w innych regionach” - „Skorzystałam z tego wyjazdu, ponieważ miałam czas na aktywny wypoczynek, kontakt z ludźmi z pasją oraz poznanie pięknych okolic Borów” - „To był wspaniały kontakt z przyrodą, czuję się odprężona i wypoczęta” -„Było fajnie, bardzo miło- aż mnie mocno zakręciło. Szkoda tylko, że tak szybko się skończyło”.
Ewa Czarnecka
|